Strona główna arrow Edukacja ekologiczna arrow Ciekawostki ekologiczne
 
Ciekawostki ekologiczne Utwórz PDF Drukuj
  • Rzucona w lesie butelka plastykowa rozłoży się w ziemi po 500 latach, guma do żucia po 5 latach, a niedopałki papierosów po 2 latach.

  • Jeden hektar lasu liściastego może wyprodukować ok. 700 kg tlenu, co stanowi dobowe zapotrzebowanie ponad 2,5 tyś ludzi.

  • W Polsce pracuje dziś 290 profesjonalnych elektrowni wiatrowych o łącznej mocy mocy 10 MW, podłączonych do sieci i sprzedających energię zakładom energetycznym. Razem produkują zaledwie 3% energii elektrycznej.

  • Aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery i zgładzić efekt cieplarniany, australijscy naukowcy zaproponowali metodę zakopywania dwutlenku węgla w stanie półpłynnym pod ziemią.

  • Jeden nieszczelny, lekko kapiący kran powoduje, że w ciągu doby wycieka około 36 litrów wody. Nieszczelna spłuczka w WC powoduje wyciek w ciągu dnia około 720 litrów wody, a rocznie - 260 m sześciennych wody.

  • Aby wyprodukować 1 tonę papieru trzeba ściąć średnio 17 drzew.

  • Jeżeli każdy z nas wyrzuci na śmietnik tylko jeden słoik to na wysypisko w całej Polsce trafi rocznie 10 tys. ton szkła.

  • W Polsce rocznie zużywa się 400 milionów aluminiowych puszek, które można powtórnie przetworzyć oraz wykorzystać i to nieskończenie wiele razy. Sześć puszek ze złomu to oszczędność energii równej spaleniu jednego litra paliwa.

  • W Polsce tylko 222 tysiące ton odpadów komunalnych jest kompostowanych (2%). Dla porównania w Danii, Szwajcarii, Szwecji od 60%-80%.

  • Każda szklana butelka ponownie wprowadzona do obiegu pozwala zaoszczędzić energię potrzebną do świecenia 100 watowej żarówki przez 4 godziny.

  • Około 360 mln kilometrów kwadratowych powierzchni Ziemi zajmują morza i oceany. Niestety człowiek wykorzystuje je często jak wysypisko śmieci, niszcząc ogromną część zamieszkujących je roślin i zwierząt.

  • Z osady niedaleko Niagary wysiedlono wszystkich (ok. 1000) mieszkańców, kiedy okazało się, że ich domy zostały wybudowane na starym od lat nieużywanym składowisku toksycznych odpadów. Wcześniej w tej okolicy odnotowano niepokojący wzrost zachorowań na raka i większy od przeciętnego odsetek dzieci z wadami wrodzonymi.

  • Ocieplenie klimatu może spowodować, że w 2050 r. tereny wokół wybrzeży Wielkiej Brytanii znajdą się pod wodą.

  • Butelki, torebki śniadaniowe bądź torby na zakupy stanowią ok. 7% masy wszystkich śmieci, ale zajmują dużo miejsca, niemal 30% wszystkich odpadów.

  • Anglicy wyliczyli, że wyrzucane w ciągu roku butelki z politereftalanu etylu (PET), ustawione jedna na drugiej utworzyły by wieżę o wysokości 28 mln km, co stanowi 73-krotną odległość Ziemi od Księżyca.

  • 1 LITR ZUŻYTEGO OLEJU SILNIKOWEGO WYLANY DO RZEKI LUB KANALIZACJI JEST W STANIE ZANIECZYŚCIĆ 1 MILION LITRÓW WODY!!!

  • Przeciętnie licząc, wszystkiej wody zawartej w atmosferze wystarczyłoby tylko na dziesięć dni deszczu.

  • Jedna letnia burza z piorunami może wyzwolić energię równą energii wybuchu kilkunastu takich bomb, jakie spadły na Hirosimę podczas II wojny światowej. Codziennie na ziemi zrywa się około 45 000 burz z piorunami.

  • Atmosfera tylko w małym stopniu jest ogrzewana bezpośrednio przez promieniowanie słoneczne. Większość słonecznej energii cieplnej przenika przez atmosferę i rozgrzewa powierzchnię ziemi. Ta z kolei wypromieniowuje zaabsorbowane ciepło i rozgrzewa atmosferę.

  • Woda jest na naszej planecie jedyną powszechnie spotykaną substancją, która może jednocześnie występować w tym samym miejscu w trzech stanach skupienia - stałym, ciekłym i gazowym.

  • Trujące termometry - Jak alarmuje czasopismo National Geographic "..rtęć z jednego tylko termometru może zanieczyścić jezioro o powierzchni 4,5 hektara, a zniszczozne termometry każdego roku powiększają rzekę odpadów wytwarzanych przez mieszkańców USA o jakieś 17 ton rtęci". Pierwiastek ten jest wchłaniany przez ryby. jeśli taką rybę zje człowiek również jego organizm zostanie zatruty, co może powodować uszkodzenie układu nerwowego.

  • Jak powstaje grad?

    Grad to specyficzny opad z dużych, kłębiastych chmur burzowych. Gdy w chmurze na mikroskopijnych jądrach kondensacyji skrapla się para, może się zdarzyć, że kropelki wody zostaną uniesione przez silne prądy wstępujące ku górnym, zimniejszym partiom chmury. W niskiej temperaturze przyłączają się do nich inne kropelki i natychmiast zamarzają. Proces ten wielokrotnie się powtarza: ziarenka lodu przemieszczają się w górę i w dół - przez jakiś czas są w najchłodniejszej części chmury, gdzie obrastają lodem, a następnie przez jakiś czas poza nią. Za każdym razem stają się cięższe, gdyż powlekają się nową warstewką lodu ( jak cebula) a gdy są już tak ciężkie, że nie mogą ich nieść wstępujące prądy powietrzne, spadają na Ziemię w postaci znanych nam lodowych bryłek.

  • Ryzyko biernego palenia

    Zaledwie półgodzinne bierne palenie może się przyczynić do uszkodzenia serca zdrowej osoby niepalącej - alarmuje kanadyjska gazeta The Globe and Mail w raporcie z badań przeprowadzonych niedawno w Japonii.

  • Rośliny - cenne źródło leków.

    25 procent stosowanych obecnie leków pochodzi w całości lub częściowo ze związków chemicznych występujących w roślinach. Większość badań nad roślinami leczniczymi ma na celu wyodrębnienie substancji czynnych. Typowym przykładem jest pozyskiwana z kory wierzby białej salicyna, będąca pierwowzorem syntetycznej aspiryny. Po wyodrębnieniu takich związków można je zacząć podawać w odpowiednich i bardziej precyzyjnych dawkach. Ale wyodrębnienie substancji czynnych ma swoje minusy. Po pierwsze, tracimy inne składniki zawarte w tej samej roślinie, mogące mieć właściwości odżywcze bądź lecznicze, a po drugie, niektóre drobnoustroje chorobotwórcze uodporniły się na leki. Przykładem może być chinina - pozyskiwana jest z kory drzewa chinowego. Wprawdzie chinina niszczy olbrzymi procent zarazków malarii, ale te których nie zniszczy, bardzo szybko się namnażają.

  • Niszczenie stworzeń morskich.

    Przebogate zasoby oceaniczne, uważane niegdyś za niewyczerpane, wcale takie nie są. Współczesna technika tak podniosła wydajność połowów, że ogromne połacie dna oceanu ogołaca się w tempie przypominającym trzebienia lasu. Takie metody przyczyniają sie do ogromnego marnotrawstwa - po każdym zarzuceniu sieci lub przeciągnięciu włoka giną żółwie morskie, foki, a także mnóstwo gatunków ryb i bezkręgowców nie mających wartości rynkowej. W Zatoce Meksykańskiej dla zdobycia każdego kilograma krewetek marnuje się wiele kilogramów innych stworzeń morskich. Ich stosunek ilościowy do ryb pożądanych wynosi średnio cztery do jednego. Nic więc dziwnego, iż oceany stały się istnymi polami śmierci dla wielu zagrożonych gatunków.

  • Ginące rafy koralowe

    5 do 10 procent wszystkich raf na świecie obumarło z przyczyn bezpośrednich lub pośrednich zależnych od człowieka, a dalsze 60 procent zginie, w ciągu następnych 20-40 lat. Niszczenie raf przybrało rozmiary ogólnoświatowe. Drastyczny wpływ na rafy koralowe mogło mieć ocieplenie klimatu jeśli efekt cieplarniany spowoduje dalszy wzrost temperatur może stawać pod znakiem zapytania ich dalsze istnienie. Niestety jest niemal pewne, że ocieplenie się naszego globu i niszczenie środowiska utrzyma się lub jeszcze wzmoże i tym samym na całym świecie coraz częściej wystąpi rozbielenie. Obumieranie raf koralowych może wywrzeć ujemny wpływ na życie na lądzie.

  • Zabójczy smog

    Nawet jedna piąta wszystkich zgonów na raka płuc w miastach jest spowodowana drobinkami zanieczyszczeń pochodzących głównie ze spalin samochodowych. Właśnie te mikroskopijne cząsteczki, odkładając się głęboko w płucach, mogą mieć zabójcze działanie.

  • "Zjadacze" metali ciężkich

    Gleba skażona metalami ciężkimi, takimi jak nikiel, ołów, cynk czy kadm, staje się niebezpieczna i niezdatna do uprawy. Współczesne metody oczyszczania polegają na zebraniu jej górnej warstwy i umieszczeniu w składowisku ziemnym lub na poddaniu jej działaniu silnych kwasów uwalniających metale. Jest to jednak bardzo kosztowne. Obecnie naukowcy pracują nad znacznie tańszą i czystszą metodą rozwiązywania tego problemu. Została nazwana fitorekultywacją gleby, a polega na wykorzystaniu roślin wchłaniających z gleby metale ciężkie, które wędrują do liści, łodyg i innych części nadziemnych. Jak czytamy w czasopiśmie Science, gdy metale zostaną w ten sposób wydobyte z gleby, bardziej wartościowe możne wykorzystać ponownie po poddaniu roślin odpowiedniej przeróbce.

  • Nadmierna eksploatacja łowisk

    Z badań wynika, że wskutek nadmiernych połowów ludzie wytępili tysiące gatunków, doprowadzając do morskiej apokalipsy na niewyobrażalną dotąd skalę. Skuteczność, z jaką rodzaj ludzki poluje na duże zwierzęta morskie, mięczaki i skorupiaki, spowodowała przerwanie łańcucha pokarmowego i takie zniszczenia w ekosystemach, że morza na zawsze zmieniły swe oblicza.

  • Ziemi zagraża "ekologiczne bankructwo"

    Naukowcy oceniają, że jeśli zużycie naturalnych zasobów ziemi utrzyma się na obecnym poziomie "jesteśmy na najlepszej drodze do ekologicznego bankructwa" Pismo naukowe Proceedings of the National Academy of Sciences wskazują, że roku 1961 ludzie spożytkowali 70 procent rocznego naturalnego potencjału produkcyjnego ziemi. W roku 1999 wykorzystano już 120 procent, a obecnie będzie to około 125 procent. A zatem ziemia potrzebowałaby 15 miesięcy, by "odtworzyć zasoby naturalne zużyte przez człowieka" w ciągu roku. Dotyczy to takich dziedzin, jak rybołówstwo, rolnictwo, górnictwo i spalanie paliw kopalnych. Sytuacja pogarsza się tak gwałtownie między innymi dlatego, że naturalny potencjał naszej planety zmniejsza się w miarę przybywania wyniszczonych terenów, które nie nadają się pod uprawę.

  • Wielkie statki wycieczkowe a zanieczyszczenie

    "Luksusowe statki wycieczkowe, zabierające do pięknych zakątków ziemi miliony pasażerów rocznie, stanowią dla morskich ekosystemów zagrożenie, ponieważ zostawiają za sobą smugę, zanieczyszczeń" - donosi londyńskie pismo The Sunday TimesTuryści na morzu produkują znacznie więcej zanieczyszczeń niż na lądzie.


 
© 2008 MPGK Zgorzelec